Zawsze trzeba podejmować ryzyko. Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie.

czwartek, 16 lutego 2017

W rytmie melodii



Macie tak czasem, że słuchając jakąś piosenkę wyobrażacie siebie tańczących do niej. Ja mam tak czasami jak słucham swojej ulubionej piosenki, wyobrażam sobie, że stoję na pustym parkiecie obok stoi mężczyzna, nie rozpoznaje jego twarzy. Mężczyzna podchodzi i zaczynamy tańczyć, wirujemy razem, nic oprócz nas się nie liczy, tylko my nic więcej. Z biegiem czasu twarz mężczyzny robi się coraz bardziej wyraźna, nadal nie wiem kim on jest, ale fascynujące mnie by dowiedzieć się czy on istnieje naprawdę czy jest tylko moim wytworem marzeń. Tak czy siak mam ochotę go poznać, bo to on jest moim księciem na białym koniu. Marzenia czasem się spełniają mam nadzieje, że i moje się spełni, a może już się spełniło?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz