Zawsze trzeba podejmować ryzyko. Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie.

czwartek, 16 lutego 2017




Walentynki



Niedawno były Walentynki, dzień zakochanych, niektórzy uważają ten dzień za szczególny inni uważają że jest to dzień jak co dzień. Dla mnie jest to dzień kiedy możemy kogoś obdarować, wyznać komuś miłość, ale jeśli się kogoś kocha i zależy nam na kimś pokazujemy to zawsze, a nie tylko w Walentynki. Powinno się bez okazji okazywać miłość obdarowując kwiatami, romantyczne wieczory, spacery.

Miłość tuż tuż



Chłopcy zazwyczaj nie doceniają tego co mają, coś zaczyna się psuć, a oni zamiast spróbować się dowiedzieć dlaczego od razu szukają łatwiejszego rozwiązania. Dziewczyna ma problem, o którym nie chce rozmawiać, boi się, że tylko pogorszy sprawę. On jednak nie próbuję nawet jej pomóc tylko odchodzi do innej.
Wiele osób to zna, lecz nie widzi również, takich mężczyzn którzy prawią nam komplementy, wierzą w nas kiedy my same w siebie nie wierzymy. Pomaga nam coś naprawić, wyciągnąć kiedy my nie dajemy sobie rady. Niestety takich osób jest coraz mniej i coraz trudniej ich znaleźć.
Ja jednak nie musiałam szukać, to on znalazł mnie. Na razie jesteśmy tylko kumplami, po cichu mam nadzieję, że zmieni się to na coś więcej. Po cichu i cierpliwie, ale do celu.
Im dłużej z nim przebywam tym bardziej się w nim zakochuję. Coraz trudniej jest mi to jednak ukryć, jak mam udawać że nie spoglądam na niego kiedy nie patrzy, że myślę o nim skrycie. Jego głos jest melodią dla mojego serca, a uśmiech najpiękniejszy jaki widziałam, jak go widzę od razu humor mi się poprawia.
Ciekawe czy on odwzajemnia to co ja do niego czuje, mam nadzieje że niebawem się o tym dowiem.

W rytmie melodii



Macie tak czasem, że słuchając jakąś piosenkę wyobrażacie siebie tańczących do niej. Ja mam tak czasami jak słucham swojej ulubionej piosenki, wyobrażam sobie, że stoję na pustym parkiecie obok stoi mężczyzna, nie rozpoznaje jego twarzy. Mężczyzna podchodzi i zaczynamy tańczyć, wirujemy razem, nic oprócz nas się nie liczy, tylko my nic więcej. Z biegiem czasu twarz mężczyzny robi się coraz bardziej wyraźna, nadal nie wiem kim on jest, ale fascynujące mnie by dowiedzieć się czy on istnieje naprawdę czy jest tylko moim wytworem marzeń. Tak czy siak mam ochotę go poznać, bo to on jest moim księciem na białym koniu. Marzenia czasem się spełniają mam nadzieje, że i moje się spełni, a może już się spełniło?

Decyzje potrzebują czasu by były właściwe



Czasem podjęcie jakiejś decyzji jest trudniejsze niż można to sobie wyobrazić, zastanawiamy się czy podjętą decyzje nie będziemy później żałować. Może to co się dzieje w życiu stało się za szybko? Czy to na pewno jest to czego szukaliśmy? Czy to ten jedyny? A może to pomyłka? Te pytania zadaje przez cały dzisiejszy dzień i odpowiedzi nie znalazłam na żadne z nich i nie wiem czy znajdę w najbliższym czasie. Może to głupie ale jedynym rozwiązaniem nie musi być akurat rozstanie, tak jakby to była ucieczka, czas tylko pokaże czy da się uratować to co jest dla nas już przegraną sprawą. Tak również zrobię i ja, dam sobie trochę czasu i zobaczę, może akurat to będzie to czego szukałam. Nie da się tego dowiedzieć przez pryzmat jednej chwili jedynie czasu, bo to on nam pokazuje prawdziwą stronę drugiej osoby. Nie da się od tak przestać kogoś kochać, tak samo jest z tym, że nie da się kogoś pokochać od tak, potrzeba czasu by dojrzeć na to. Nazwijmy to po imieniu trzeba dojrzeć na związek. Jeśli ktoś nie dorósł do tego to jaką mamy pewność, że kiedyś dorośnie? Dziecko, nastolatek owszem, ale nie dorosła osoba, która nie widzi nic w tym dziwnego jak się zabawi czyimś kosztem, jak kogoś zrani, no bo przecież mówił na starcie "to nic poważnego, a co myślałaś?" słysząc coś takiego każdy by się załamał. Szukamy księcia na białym koniu w lśniącej zbroi, nie zauważając osoby stojącej obok, która wydaje się nam być zwykłą osobą, nie watrą zwrócenia uwagi, a może to właśnie ona jest tą jedyną? Trzeba tylko się rozejrzeć, nikt nie jest idealny, każdy ma wady i powinniśmy je zaakceptować, a nie wytykać. To nam nic nie da, a jak da to na pewno nic pozytywnego, wręcz przeciwnie coś negatywnego. Nim się obejrzymy, a będzie już za późno by to naprawić. Musimy pracować nad związkiem we dwoje, w pojedynkę nic nie osiągniemy jeśli tej drugiej osobie się to nie spodoba. Warto o tym pamiętać

Praga



Nie dawno byłam w Pradze - Czechy. Jest to przepiekę miasto o fantastycznej architekturze. Więcej jest tam jednak azjatów niż europejczyków. Z tego co słyszałam Czechy są na pierwszym miejscu jeśli chodzi o samobójstwa, mieszka tam ponad milion osób, a turystów rocznie jest ponad osiem milionów. Nie wiem czy to prawda ale tak słyszałam od przewodnika. Jest tam nawet most samobójców i nie chodzi w nim o to by ochraniać pieszych przed deszczem tylko by uniemożliwić im skakanie. Przecudowne miasto o jeszcze ciekawszej historii. Stolica Czech i zarówno największe miasto tego przecudownego kraju.
Według tradycji oryginalna czeska nazwa miasta Praha pochodzi od czeskiego słowa práh – próg i jest związana z księżniczką Libuszą- najmłodsza córka Kroka, założycielka Pragi, siostra Tetki i Kazi.

Zmiana



Zmiany są najlepszym sposobem by zacząć coś nowego. :-D To samo zamierzam zrobić sama, zmieniam szkołę :-| to już postanowione rozmawiałam z rodzicami. Moja decyzja zapadła, ;-) jest najlepszą z możliwych jaką mogłam podjąć. Muszę się uspokoić nabrać dystansu do paru spraw. :-o Odpocząć od problemów, które się teraz za mną ciągną. Mam nadzieję, że mi się to uda :-) w innym przypadku wszystko pójdzie na marne, :-( a tego nie chce. Poza tym nie da się tak łatwo wszystkiego przywrócić. :-/
Teraz trzeba tylko powiedzieć o tym przyjaciółce, nie wiem jak na to zareaguje ale mam nadzieje, że mnie zrozumie i będzie mnie wspierała. :)

Przystojniak z autobusu




Jadąc autobusem do szkoły często go widuje. :-o Nie jest zbyt wysoki ale mi to nie przeszkadza, gdy patrzy na mnie czuje jakbym się za chwilę miała rozpłynąć mam wrażenie, że nikogo oprócz nas tam nie ma. :-D Szybko jednak budzę się z tego snu i zdaje sobie sprawę, że on tak naprawdę nie zwraca na mnie uwagi. :cry: Niby się do mnie uśmiecha, ale czy na pewno do mnie? Ostatnio jednak go nie widuje, :-? czym dłużej tym bardziej zastanawiam się dlaczego. Moje myśli krążą tylko wokół niego, czy go następnego dnia zobaczę, :-? czy ten słodki uśmiech jest skierowany do mnie, czy też mu wpadłam w oko tak jak on mi. :-?
W końcu go zobaczyłam. wsiadł do autobusu i prawie stanął obok mnie. :-D Czemu prawie? Siedziałam obok koleżanki, niestety usiadłam obok okna. Spoglądałam chwilami na niego i widziałam, że on na mnie też. Cały czas czułam na sobie czyjś wzrok, byłam pewna, że to on. :* Te jego błękitne oczy ile ja bym dała by znowu je ujrzeć. :* Szczęście minęło gdy tylko wyszedł z autobusu na swoim przystanku. :-( Lecz dziwne uczucie czyjegoś wzroku nie minęło. :-o 
Rozglądałam się po całym autobusie, ale nie mogłam dostrzec tej osoby. :-P Po kilku minutach szukania jej zobaczyłam pewnego rudego, wysokiego chłopaka. :-D Spoglądał na mnie i nieśmiało się uśmiechnął, a ja sama nie wiem czemu odwzajemniłam jego uśmiech.:* Lecz moje myśli krążyły :-) wokół niebieskookiego przystojniaka.:*

Spotkani ludzie




Często spotykamy ludzi, którzch poznanie żałujemy i z tego powodu chcemy cofnąć czas i to zmienić :-/ Ja tak mam, spotkałam już niedawno, ale w sumie aż tak nie dawno osobę, która okazała się być fałszywa :-/ Mówiłam, że jesteśmy najlepszymi przyjaciółkami, a wystarczyło małe nie porozumienie i to jeszcze nie z nią tylko z inną "koleżanką" uciekła i w ogóle się do mnie nie odzywa. :-| Nie sądziłam, że może być taka. Uwierzyła kłamstwom, a nie mi :-( co ja mówię ona nawet ze mną o tym nie pogadała tylko od razu stanęła po stronie tamtej.  Na mnie patrzy z pogardą :-| Sama nie wiem czemu o tym piszę może po prostu potrzebowałam to komuś powiedzieć, napisać :-D

Zaufanie



Zaufanie czym ono jest? Ufasz komuś i mówisz mu o wszystkim, ale czy jesteś pewien, że w stu procentach zaufałeś tej osobie? Czasem zastanawiasz się czy gdybyś nic tej osobie nie powiedział wszystko potoczyło by się inaczej, może masz rację, a może tak właśnie miało być. :-| Bałeś się powiedzieć komuś że Ci się podoba, a osoba której zaufałeś chciała ci pomóc. :-D Jesteś wściekły, no bo jakim prawem to zrobiła? :-/ Czy ją o to prosiłeś? W taki sposób zazwyczaj traci się przyjaciół, którzy popełniają błędy jak każdy, ale żeby od razu wszystko skreślić?
Zaufanie stracone w rodzinie jest jednak najgorsze, :-( może on doprowadzić do rozpadu rodziny, :cry: oddalenia się rodzeństwa. Nie zawsze ale często nie da się tego odbudować, próbujemy a cokolwiek zrobimy jest na marne. :(
Dlatego tak ważne jest aby robić wszystko by nie utracić zaufania swoich najbliższych, oni są dla nas najważniejsi i tak jak oni nam my tak samo im chcemy ufać.  :-)  Chcemy mieć pewność, że jak będziemy potrzebować pomocy oni nam ją właśnie ją udzielą, jednak od nas oczekują tego samego. :-D

"Przy­jaźń nie potępia w chwi­lach trud­nych, nie od­po­wiada zim­nym ro­zumo­waniem: gdy­byś postąpił w ten czy tam­ten sposób… Ot­wiera sze­roko ra­miona i mówi: nie pragnę wie­dzieć, nie oce­niam, tu­taj jest ser­ce, gdzie możesz spocząć"
Malwida von Meysenbug

"Cisza przy­jacielu, roz­dziela bar­dziej niż przes­trzeń. Cisza przy­jacielu nie przy­nosi słów, cisza za­bija na­wet myśli."
Halina Poświatowska

"Jest na świecie ta­ki rodzaj
smut­ku, które­go nie można wy­razić łza­mi. Nie można go ni­komu wytłumaczyć. Nie mogąc przyb­rać żad­ne­go kształtu, osiada cias­no na dnie ser­ca jak śnieg podczas bez­wiet­rznej nocy"
Haruki Murakami

Kłótnia z koleżanką



Pokłócenie się z koleżanką którą prawie traktowało się jak przyjaciółkę nie jest łatwe. :-/ Najgorsze jest to jak ona nie chce Cię wysłuchać, uważa że wie lepiej i ma gdzieś to jak ty się czujesz. Często zaczynamy wierzyć, że ma rację, no bo niby czemu nie skoro uważa Cię za fałszywą, niegodną zaufania osobę przez zwykłe nieporozumienie? :-( Co by było gdybym zrobiła wszystko inaczej? Nie wiem czy było by łatwiej. :(
Łatwo jest jednak  znieść kłótnie dobrej koleżanki gdy ta obraża twoją najlepszą przyjaciółkę nawet jej nie znając. :-( Wtedy mija ci smutek, a rodzi się gniew i nienawiści. Jak można oceniać osoby, której się nie zna? Kim ta osoba jest, że sobie na to pozwala? :-/ To samo pytanie zadaje sobie kiedy na nią patrze, na osobę która wydawała się być moją przyjaciółką. Ale obrażać osobę która jest dla mnie jak siostra to już wielka przesada nigdy na to nie pozwolę. :-( W tym momencie stała się dla mnie nic nie znaczącym wspomnieniem. :-| Ja nie zamierzam zniżać się do jej poziomu, nigdy nie oceniam kogoś nie znając, :-? nie wiedząc jaka jest ta osoba i nie zamierzam tak robić. :-)